Jestem wysokim, normalnej budowy facetem po 40tce, który utkwił w beznadziei i rutynie codziennego życia. Szukam kochanki, która jest w podobnej sytuacji i razem będziemy mogli, choć od czasu do czasu, spełniać swoje pragnienia bliskości. Zacznijmy od kilku słów w wiadomościach, potem może randka na kawie, może spacer... A co dalej?